Kiedy automatyzacja AI się nie opłaca: uczciwa lista

Automatyzacja AI nie opłaca się w czterech sytuacjach: gdy proces zdarza się rzadko, gdy nie ma reguł, gdy decyzja niesie odpowiedzialność, której nie można oddać maszynie, i gdy człowiek robi to taniej, niż kosztowałoby utrzymanie automatu. Piszemy to jako firma, która z automatyzacji żyje: uczciwa lista przeciwwskazań oszczędza pieniądze Tobie i reklamacje nam.

1. Proces zdarza się za rzadko

Automatyzacja czegoś, co robisz raz na kwartał przez godzinę, nigdy się nie zwróci: samo wdrożenie i utrzymanie automatu kosztuje więcej niż te cztery godziny rocznie. Regułą kciuka jest powtarzalność co najmniej tygodniowa albo wolumen liczony w dziesiątkach wykonań miesięcznie.

2. Proces nie ma reguł

Automatyzuje się reguły, nie chaos. Jeżeli na pytanie „a co jeśli klient napisze X” odpowiedź brzmi „to zależy” i nikt nie umie powiedzieć od czego, maszyna też tego nie zgadnie. W takiej sytuacji pierwszym krokiem nie jest automatyzacja, tylko uporządkowanie procesu: czasem po spisaniu reguł okazuje się, że automat jest już prawie niepotrzebny.

3. Decyzja niesie odpowiedzialność

Wycena nietypowego zlecenia, odpowiedź na reklamację z groźbą sporu, decyzja kadrowa: to procesy, w których koszt jednej złej decyzji przewyższa oszczędność z tysiąca dobrych. AI może tu podpowiadać i przygotowywać dane, ale klik należy do człowieka. Automatyzujemy dojście do decyzji, nie samą decyzję.

4. Człowiek robi to taniej

Automat ma koszty stałe: utrzymanie integracji, obsługę wyjątków, reagowanie na zmiany w systemach, z którymi rozmawia. Jeżeli proces wykonuje w pięć minut dziennie osoba, która i tak siedzi przy tych danych, rachunek bywa bezlitosny dla automatyzacji. To częsty wynik naszych diagnoz i mówimy go wprost.

Sygnały, że jednak warto

Dla równowagi: proces nadaje się do automatyzacji, gdy zabiera godziny tygodniowo, ma spisane reguły, opiera się na danych z systemów z API i generuje błędy przy ręcznym wykonywaniu. Im więcej z tych cech, tym krótszy zwrot.

Jak to sprawdzić bez ryzyka

Opisz nam proces, który chcesz zautomatyzować: co wchodzi, co wychodzi, ile razy w tygodniu, gdzie są wyjątki. W 48 godzin dostaniesz bezpłatną diagnozę z jedną z trzech odpowiedzi: warto, warto ale inaczej niż myślisz, albo nie warto i dlaczego. Każda z tych odpowiedzi oszczędza Ci pieniądze.

Najczęstsze pytania

Policz godziny, które proces zabiera miesięcznie, pomnóż przez koszt godziny osoby, która go wykonuje, i porównaj z wyceną wdrożenia oraz kosztem utrzymania. Jeżeli zwrot wychodzi dalej niż w kilkanaście miesięcy, zwykle warto zacząć od innego procesu.

Nie zawsze: czasem proces jest mały, ale blokuje coś dużego, na przykład jednoosobowa wiedza o wystawianiu ofert zatrzymuje urlopy całej firmy. Wtedy automatyzuje się dla odporności firmy, nie dla oszczędności godzin.

Bo diagnoza jest bezpłatna, a wdrożenie nie. Projekt, który nie zwróci się klientowi, wraca do nas reklamacjami i utratą zaufania. Wolimy odmówić i zostać firmą, do której wraca się z następnym procesem.

Przeczytaj też

Baza wiedzy

Przeczytaj kolejne artykuły

Kontakt

Porozmawiajmy o Twojej sprzedaży

Opisz w dwóch zdaniach, co sprzedajesz i co Ci przeszkadza. W ciągu 48 godzin dostaniesz wstępną diagnozę. Nic nie kosztuje, do niczego nie zobowiązuje

Jesteśmy:
Jak działamy?
1

Zaplanujmy rozmowę w dogodnym dla Ciebie terminie

2

Przeprowadzamy spotkanie zapoznawczo-konsultacyjne (zdalnie lub z dojazdem do klienta)

3

Przygotowujemy propozycję

Zaplanuj bezpłatną konsultację

Administratorem Twoich danych jest SemLabs sp. z o.o. z siedzibą w Dąbczu. Dane z formularza przetwarzamy, aby odpowiedzieć na zgłoszenie i przygotować bezpłatną wstępną diagnozę. Podanie danych jest dobrowolne, a pola wymagane są niezbędne do kontaktu zwrotnego. Przysługuje Ci m.in. prawo dostępu do danych, ich sprostowania, usunięcia i wniesienia sprzeciwu. Szczegóły — cele, podstawy prawne, odbiorcy i okresy przechowywania — opisuje Polityka prywatności. Korzystanie z usług reguluje Regulamin.