Prawdziwy backup sklepu spełnia cztery warunki: leży poza serwerem sklepu, obejmuje bazę razem z plikami, jest robiony automatycznie i przynajmniej raz został testowo przywrócony. Jeśli którykolwiek punkt budzi wątpliwość, nie masz backupu, masz przekonanie o backupie. Poniżej test, który przeprowadzisz w kwadrans, bez wiedzy technicznej.
Pytanie 1: gdzie fizycznie leży kopia?
Jeśli odpowiedź brzmi „na serwerze, w katalogu backup”, to kopia dzieli los serwera: awaria dysku, atak szyfrujący pliki albo blokada konta hostingowego zabiera sklep razem z kopią. Kopia musi wyjeżdżać poza serwer automatycznie, po każdym wykonaniu.
Pytanie 2: co kopia obejmuje?
Sklep to dwa światy: baza danych (zamówienia, klienci, produkty, konfiguracja) i pliki (zdjęcia, wtyczki, motyw). Kopia samych plików bez bazy przywraca sklep bez zamówień, kopia samej bazy bez plików nie przywraca niczego, co da się uruchomić. Sprawdź, czy masz oba elementy i z tej samej chwili.
Pytanie 3: kto i kiedy ją testował?
Backup weryfikuje się tylko w jeden sposób: przywracając go. Test raz na kwartał na środowisku roboczym odpowiada na pytania, których nie zada nikt przed awarią: czy archiwum się otwiera, czy baza jest kompletna, ile trwa całość i kto umie ją przeprowadzić. Kopie robione latami bywają uszkodzone od miesięcy i nikt o tym nie wie, bo nikt ich nie otwierał.
Przy okazji testu mierzysz czas przywracania. Jeżeli wynosi pół dnia, wiesz, ile realnie kosztuje Cię awaria w środku sezonu, i możesz zdecydować, czy ten czas jest akceptowalny.
Pytanie 4: co z zamówieniami między kopiami?
Kopia z nocy oznacza, że awaria o 18:00 zabiera cały dzień zamówień. Dla sklepu z kilkoma zamówieniami dziennie to akceptowalne, dla sklepu z dziesiątkami już nie. Rozwiązaniem jest częstsza kopia samej bazy albo dodatkowy eksport zamówień, na przykład do systemu takiego jak Baselinker, który sam w sobie jest drugim rejestrem sprzedaży.
Kopia zapasowa, której nikt nigdy nie przywrócił, to nie zabezpieczenie. To rytuał.
SemLabs Tweet
Wynik testu i co dalej
Cztery odpowiedzi twierdzące: masz backup, wracaj do sprzedawania. Jakakolwiek odpowiedź „nie wiem” znaczy, że odpowiedź brzmi „nie”: w sprawach kopii niewiedza i brak to to samo, bo tak samo zachowują się w dniu awarii.
W pakietach Care Plan kopie wykonują się codziennie, wyjeżdżają poza serwer sklepu i przechodzą testowe przywracanie. To najmniej efektowna część opieki nad sklepem i dokładnie ta, dla której klienci zostają z nami najdłużej.
Najczęstsze pytania
Gdzie powinna leżeć kopia zapasowa sklepu?
Poza serwerem sklepu: na zewnętrznym magazynie, na przykład S3 albo dysku innego dostawcy. Kopia na tym samym serwerze ginie razem ze sklepem przy awarii dysku, ataku albo zablokowaniu konta hostingowego.
Jak często robić kopię sklepu internetowego?
Bazę danych, w której są zamówienia, codziennie, a przy dużej sprzedaży częściej. Pliki mogą być kopiowane rzadziej, bo zmieniają się głównie przy aktualizacjach i dodawaniu mediów.
Ile kopii wstecz trzymać?
Minimum kilkanaście dni. Błąd zauważony po tygodniu, na przykład uszkodzone dane produktów, wymaga sięgnięcia do kopii sprzed problemu, nie z ostatniej nocy. Jedna kopia nadpisywana codziennie chroni tylko przed częścią scenariuszy.


