Kolejność odzyskiwania dostępów jest zawsze ta sama: najpierw domena, potem hosting, na końcu panel WordPressa. Domena decyduje, czy w ogóle kontrolujesz adres, hosting daje dostęp do plików i bazy, a hasło do panelu można odzyskać z poziomu serwera nawet bez pomocy poprzedniego wykonawcy. Tak wygląda procedura, którą przechodzimy z firmami zgłaszającymi się po zniknięciu poprzedniej agencji.
Wyzwanie
Typowe zgłoszenie: sklep działa, ale nikt nie ma do niego haseł. Wykonawca przestał odpowiadać na maile, domena kończy się za dwa miesiące i nie wiadomo nawet, u kogo jest opłacana. Do tego licencje wtyczek kupione na konto wykonawcy i kopia zapasowa w miejscu znanym tylko jemu. Każdy tydzień zwłoki zwiększa ryzyko: wygaśnięcie domeny wyłącza sklep i pocztę jednego dnia.
Co zrobiliśmy
Zaczynamy od inwentaryzacji bez dostępów: whois, rekordy DNS, nagłówki serwera pokazują, gdzie jest domena, gdzie hosting i co jeszcze wisi na tej infrastrukturze. Potem formalne odzyskiwanie kont u rejestratora i hostingodawcy na dane firmy, która płaciła faktury. Z dostępem do serwera odzyskujemy panel WordPressa, robimy pełną kopię i audyt: wersje, licencje, długi techniczne, furtki pozostawione przez poprzednika. Na końcu porządkujemy właścicielstwo: domena, hosting i wszystkie konta przechodzą na Ciebie, my dostajemy tylko dostępy robocze.
Efekty
- Domena i hosting na koncie właściciela firmy, nie wykonawcy
- Pełna kopia sklepu wykonana przed jakimikolwiek zmianami
- Hasła zmienione, stare konta administracyjne wyłączone
- Licencje wtyczek przepisane albo zastąpione własnymi
- Udokumentowana lista dostępów w jednym miejscu
- Sklep gotowy do dalszego rozwoju albo stałej opieki
Narzędzia użyte w tym wdrożeniu
Chcesz podobnego efektu u siebie?
Najczęstsze pytania
Wykonawca zarejestrował domenę na siebie. Czy ją odzyskam?
To najtrudniejszy wariant. Jeśli w danych abonenta jest firma wykonawcy, formalnie domena należy do niej. Droga wiedzie przez wezwanie do przeniesienia, a przy sporze przez sąd polubowny przy PIIT. Dlatego domenę zawsze rejestruj na siebie.
Nie mam żadnych dostępów, tylko działającą stronę. Od czego zacząć?
Od ustalenia, gdzie strona stoi: whois domeny i rekordy DNS wskażą rejestratora i hosting. Potem procedury odzyskiwania kont u tych dostawców, na dane firmy, która za nie płaciła. Faktury za hosting i domenę to Twój główny dowód.
Czy przejęcie sklepu przez nową firmę wymaga zgody starego wykonawcy?
Nie, jeśli masz dostępy i prawa do serwisu. Nowy wykonawca loguje się, robi audyt i przejmuje utrzymanie. Zgoda poprzednika bywa potrzebna tylko przy przenoszeniu licencji kupionych na jego konto.


