Automatyczne statusy zamówień: co zyskuje klient, a co Ty

Automatyczne statusy zamówień robią dwie rzeczy naraz: klient dostaje informację o każdym etapie bez pytania, a Ty przestajesz klikać te etapy ręcznie. To najtańsza automatyzacja w całym e-commerce, bo korzysta z danych, które i tak już masz: płatność wpłynęła, etykieta nadana, paczka odebrana przez kuriera. Trzeba je tylko spiąć w reguły.

Co konkretnie zyskuje klient

Klient nie chce dzwonić z pytaniem, gdzie jest paczka. Chce dostać wiadomość, że zamówienie jest opłacone, potem że spakowane, potem numer śledzenia. Sklepy, które to robią, mają mierzalnie mniej wiadomości typu „gdzie moje zamówienie” i lepsze opinie, bo klient czuje, że po drugiej stronie ktoś panuje nad procesem. Na Allegro szybka i przewidywalna obsługa przekłada się wprost na jakość konta sprzedawcy.

Co zyskujesz Ty: godziny i porządek

Policz zmiany statusów przy jednym zamówieniu: opłacone, w realizacji, spakowane, wysłane, dostarczone. Pięć kliknięć razy liczba zamówień dziennie, codziennie. Przy 30 zamówieniach to ponad sto operacji, których nikt nie musi wykonywać ręcznie.

Drugi zysk jest mniej oczywisty: porządek. Automat nie zapomina wysłać numeru śledzenia i nie oznacza jako wysłane zamówienia, które wciąż leży na półce. Statusy zaczynają mówić prawdę, a to zmienia je z dekoracji w narzędzie pracy: na jeden rzut oka widzisz, co naprawdę wymaga uwagi.

Jak to się ustawia w Baselinkerze

Podstawą są akcje automatyczne: zdarzenie wyzwala akcję. Wpłata zaksięgowana ustawia status „do realizacji”. Wydruk etykiety przenosi zamówienie do „spakowane” i wysyła klientowi numer śledzenia. Status kurierski „doręczono” zamyka zamówienie i może wysłać prośbę o opinię. Do tego reguły wyjątków: brak numeru mieszkania przy paczkomacie zatrzymuje zamówienie w statusie do wyjaśnienia, zamiast puszczać je dalej.

Od czego zacząć

Spisz swoje statusy i zdarzenia, które o nich decydują. Jeżeli jakiegoś statusu nie da się przypisać do zdarzenia, prawdopodobnie jest zbędny. Potem ustaw reguły dla trzech najczęstszych przejść i obserwuj tydzień: to wystarczy, żeby zobaczyć skalę odzyskanego czasu.

Konfigurujemy takie automatyzacje jako część wdrożeń Baselinkera: od prostych reguł po scenariusze z magazynem, fakturami i kilkoma kurierami. Wstępną diagnozę Twojego procesu masz w 48 godzin, bezpłatnie.

Najczęstsze pytania

Tak. W Baselinkerze status zamówienia jest jeden, niezależnie od kanału. Zmiana statusu może jednocześnie aktualizować Allegro, wysyłać e-mail klientowi ze sklepu i nadawać etykietę kurierską.

Reguły buduje się tak, żeby wątpliwe przypadki zostawały w statusie pośrednim do ręcznej decyzji. Automatyzujemy przypadki jednoznaczne, na przykład opłacone zamówienie z pełnym adresem, a wyjątki zostawiamy człowiekowi.

Już przy kilkunastu zamówieniach dziennie oszczędność jest odczuwalna, bo każde zamówienie to kilka zmian statusu. Przy kilkudziesięciu automatyzacja zwraca się w tygodnie.

Przeczytaj też

Baza wiedzy

Przeczytaj kolejne artykuły

Kontakt

Porozmawiajmy o Twojej sprzedaży

Opisz w dwóch zdaniach, co sprzedajesz i co Ci przeszkadza. W ciągu 48 godzin dostaniesz wstępną diagnozę. Nic nie kosztuje, do niczego nie zobowiązuje

Jesteśmy:
Jak działamy?
1

Zaplanujmy rozmowę w dogodnym dla Ciebie terminie

2

Przeprowadzamy spotkanie zapoznawczo-konsultacyjne (zdalnie lub z dojazdem do klienta)

3

Przygotowujemy propozycję

Zaplanuj bezpłatną konsultację

Administratorem Twoich danych jest SemLabs sp. z o.o. z siedzibą w Dąbczu. Dane z formularza przetwarzamy, aby odpowiedzieć na zgłoszenie i przygotować bezpłatną wstępną diagnozę. Podanie danych jest dobrowolne, a pola wymagane są niezbędne do kontaktu zwrotnego. Przysługuje Ci m.in. prawo dostępu do danych, ich sprostowania, usunięcia i wniesienia sprzeciwu. Szczegóły — cele, podstawy prawne, odbiorcy i okresy przechowywania — opisuje Polityka prywatności. Korzystanie z usług reguluje Regulamin.